Tu kilka kartek ślubnych zrobionych na zamówienie koleżanki. Miała być skromna więc wedle życzenia takowe dwie są. Jedna z nich (ta z kropkowym wytłaczanym tłem, jest podpatrzona u kogoś na blogu. Biję się w pierś, ale nie pamiętam u kogo. Jeśli ktoś wie... proszę o informację. Druga wzorowana tą pierwszą. I już kompozycja moja.
Tu zaś dwie zupełnie moje. Uzyte materiały w pierwszej to:
papiery: "once upon a time", Laura Ashley - Traditional , brązowy karton, wstązka atłasowa, wykrojnik sizzixa i wykrojnik spellbinders
O mnie
- lin_ka1
- lin_kowe bo od imienia,a robótkowo bo bawią mnie wszelkiego rodzaju robótki.Niekoniecznie wszystkie,ale większość z nich na pewno.A próbowałam wszystkiego co popularne zaczynając od kredki i mazania po papierze,a kończąc na przeprojektowaniu starych kuchennych mebli.Jak widać zakres dość szeroki choć cały czas oscylujący w obszarze działań plastyczno-konstrukcyjnych.Co z tego wychodzi tego nie poddaję ocenie. Robię bo to mnie bawi.I na tym poprzestanę. I dziękuję wszystkim, którzy tu zaglądają. To bardzo miłe.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dziękuję za odwiedziny
To miłe z Waszej strony. Zapraszam ponownie, jeśli tylko macie na to ochotę. :)
lin_ka
lin_ka
fajne te karteczki!
OdpowiedzUsuńuważam,że te białe ślubne są prześliczne,subtelne i delikatne :)
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie: http://barbara-scrapki.blogspot.com