O mnie

Moje zdjęcie
lin_kowe bo od imienia,a robótkowo bo bawią mnie wszelkiego rodzaju robótki.Niekoniecznie wszystkie,ale większość z nich na pewno.A próbowałam wszystkiego co popularne zaczynając od kredki i mazania po papierze,a kończąc na przeprojektowaniu starych kuchennych mebli.Jak widać zakres dość szeroki choć cały czas oscylujący w obszarze działań plastyczno-konstrukcyjnych.Co z tego wychodzi tego nie poddaję ocenie. Robię bo to mnie bawi.I na tym poprzestanę. I dziękuję wszystkim, którzy tu zaglądają. To bardzo miłe.

środa, 17 maja 2017

Zarozumialstwo i narcyzm

albo skrapiszcze dla odstresowania


piątek, 28 kwietnia 2017

cz.3

Może i nie są piękne, ale wtedy gdy je robiłam  nie miałam weny.



czwartek, 27 kwietnia 2017

Trochę koloru cz2

Od jakiegoś czasu, przeglądając  blogi osób, których prace mnie zachwycają, albo które po prostu lubię,  doświadczam niemożności pozostawienia komentarza. Dlaczego? Hmmmm.... pewnie gdybym miała czas to bym do tego doszła, ale, że takowego nie posiadam przeto i... dalej  pukam do  zamkniętych drzwi. Trudno.

A teraz do rzeczy...
Wracam do kartek, które robiłam w tym roku. To ich druga część. Bardziej kolorowa. Dla niektórych właściwsza.



wtorek, 25 kwietnia 2017

Pooooszłooooo ... i już zapomniałam cz1

Kartki, które wraz z życzeniami zagościły w skrzynkach pocztowych  moich znajomych. Chwilowo tylko część, bo reszta jeszcze nie doczekała się zrzutu na kompa.



niedziela, 23 kwietnia 2017

W szaleństwie jest metoda

Spory kawał czasu temu poproszono mnie o zrobienie kartki na 18 urodziny. Solenizant ma wiele zainteresowań. No to pod te zainteresowania zrobiłam pudełko, bo w prostą kartkę te "ciągutki"  ni jak nie chciały się zmieścić. Dodam, że kartka po zamknięciu ledwo mieściła się w pudełko. No i można ją było oglądać z każdej ze stron. :)




Domki

Zrobione jakiś czas temu, jako część sporej dekoracji

środa, 1 marca 2017

Dwie, zupełnie różne, na 80 -kę

Kartki dla solenizanta. Jedna dostojna, druga lekka ze wskazaniem na sposób spędzania czasu. W związku z tym, że nie umiem robić zdjęć, pierwsza kartka wygląda jakby była krzywa. A daję  słowo, że była prosta. W końcu wiem, co tego dnia piłam ;)


wtorek, 28 lutego 2017

Moje kolorki

Lubię takie kolorystyczne zestawienia


niedziela, 26 lutego 2017

Jeszcze w świątecznych klimatach

Dziś mam troszkę czasu na przyjemności więc podzielę się tym, co zrobiłam, a o czym zapomniałam. Wiem, że już  dawno "po świętach", ale ja jeszcze jedną nogą tkwię w tamtym czasie.
Stąd moje wspominki w postaci wieńców, które wisiały w miejscu mojej pracy. Stroiki oczywiście zrobione przeze mnie.




piątek, 27 stycznia 2017

Z braku laku ..... i kit dobry

Tak jak w tytule tego postu....
Jak się nie ma tego co się lubi , to się lubi co się ma. Ja lubię do wszelkich "ozdóbkoustrojstw" kulki na żyłce, ale nie zawsze mam je pod ręką. W takich sytuacjach radzę sobie jak umiem.
A poradziłam sobie tak jak na zdjęciach poniżej.


Zrobienie tych kulek nie jest trudne. Wystarczy dobry klej (introligatorski CR, który można znaleźć pod nazwą PAPERMAX. Koszt kg pudełka to niecałe 10 zł), styropianowe kulki, folia okładkowa i puszek do paznokci, kupiony za 2 zł. w sklepie z chińszczyzną.





 

Ot i wszystko.
Niestety, nie zrobiłam zdjęć z kulkami wykorzystanymi w kartce.

Dziękuję za odwiedziny

To miłe z Waszej strony. Zapraszam ponownie, jeśli tylko macie na to ochotę. :)
lin_ka